Blondynka z dobrego domu

Służba zdrowia zadziwia mnie.

Siostrzeniec przyniósł ze żłobka infekcję gardła i sprzedał ją Babci, podobnie jak w święta grypę żołądkową. Babcia sprzedała ją Blondynce. Siostrzeniec i Babcia są zdrowi a Blondynka nie. czytaj dalej

komentarze: 1

Blondynka zawsze ma szczęście

Blondynka miała szczęśliwe święta i Sylwestra. Dlaczego? Blondynka przez ten czas: - nie przytyła, - nie zabiła siostrzeńca, - nie złamała nogi. czytaj dalej

komentarze: 2
a-pianka2.jpg

Smaki dzieciństwa

Gdy za oknem robi się zimno i szaro i do drzwi skrobie depresja blondynka wpuszcza oknem kuchennym kulinarną nostalgię. Przypomina sobie dzieciństwo i wizyty u babci. czytaj dalej

komentarze: 2

Walki z woreczkiem i farmaceutami ciąg dalszy

Złośliwy woreczek żółciowy Blondynki okazał się podwójnie wredny i dla dodatkowych atrakcji zafundował sobie stan zapalny. Atrakcje były widowiskowe : - temperatura 40oC - zielone słonie wyłażące ze ścian, wdzięcznie kręcące zadkami w rumbie, - regularne 20 minutowe napady dreszczy. Od czasu do czasu jakiś zielony słonik wystawiał głowę z otworu w ścianie , przyglądał się chorej,.. czytaj dalej

komentarze: 9

Blondynka i Służba Zdrowia

Blondynka została zaatakowana. To był dla niej wstrząs. Nigdy by się tego nie spodziewała i to z takiej strony. Zaatakował ja jej własny….. pęcherzyk żółciowy.   Po nieprzespanej nocy walcząc z bólem i własnym organizmem, usiłującym  co kilka kroków wykonać spektakularne omdlenie, dotarła do przychodni.   czytaj dalej

komentarze: 9

Szokujacy przepis na brzoskwinie z tuńczykiem

     Blondynka przeczytała przepis na pomidory faszerowane tuńczykiem i zapałała ochotą na spróbowanie owego przysmaku. Niestety pomidorki, które ze sklepu przytargał z wielkim poświeceniem, chłop, nie nadawały sie do tego celu. Zasadniczo nie nadawały się do niczego bo niedojrzałe były, pogniecione i tak jakby nadpsute. Chłop jak to chłop, nie doczekawszy sie pochwał za bohaterski czyn p... czytaj dalej

komentarze: 10

Blondynka kontra akwizytorzy

  Jakiś czas temu w gronie rodzinno-sąsiedzkim wywiązała się dyskusja na temat akwizytorów. Sąsiadka skarżyła się , że jej mama dała się naciągnąć na kupno dywanu który nie dość że kiepskiej jakości to jeszcze koszmarnie śmierdział, a do tego kosztował tyle że w sklepie za te pieniądze  dwa porządne dywany by kupiła.   Ciotka narzekała na męża który zapomniał już o „okazyjnym” zakupie dwóch ... czytaj dalej

komentarze: 8

Blondynka w podróży

    W czwartek  Blondynka wracała pociągiem z delegacji. Blondynka lubi podróżować. Ale tym razem było  spokojnie, zdecydowanie zbyt spokojnie, wręcz nudno.  Nie to co ostatni  powrót z wakacji.   Tamta podróż była pełna ludzi, zwierząt i emocji. Była niezwykła.    Skład miał przedłużony postój w Szamotułach bo wsiadła do niego ekipa karetki by komuś udzielić  pomocy, więc pociąg czekał a... czytaj dalej

komentarze: 12