Blondynka z dobrego domu

Blondynka zawsze ma szczęście

Blondynka miała szczęśliwe święta i Sylwestra.
Dlaczego?
Blondynka przez ten czas:
- nie przytyła,

- nie zabiła siostrzeńca,
- nie złamała nogi.

Gdy Blondynka dotarła w Wigilię w rodzinne pielesze  zastała tam mały armagedon.

Szacowna Rodzicielka Blondynki (gospodyni świątecznej kolacji) leżała , powalona przez "grypę jelitową". Choć nazwanie tego leżeniem to jednak w tym przypadku wielki eufemizm.

 Na moment przed zamknięciem Blondynka wpadła do apteki i nabyła zapas Smecty i elektrolitów , cały czas kombinując jak przekonać Rodzicielkę by je przyjmowała. Udało się mimo sugestii szacownej seniorki, że to zapewne próba otrucia.

Batalia kuchenna , czyli przygotowanie kolacji, została wygrana. Goście z zapałem wcinali uszka, pierogi, barszczyk, karpie i inne postne frykasy. Rodzicielka elegancko pożywiała się suchą bułeczką.

Blondynka była zbyt zmęczona by jeść.

Następnego dnia dom był pełen gości , więc Blondynka była zbyt zajęta by jeść. Wieczorem   Blondynkę spotkała "grypa jelitowa".

 Hurra! mimo świąt i gór smacznego jedzenia  Blondynka w tym roku nie przytyła.

Dzień przed Sylwestrem idąc z siostrzeńcem na rękach spadła z dwóch schodków. Mały był mocno opatulony a wyrodna ciocia jakoś tak go przytrzymała że nic mu się nie stało. Skończyło się na strachu.

Po dwugodzinnym spacerze  Blondynka zdjęła buty i okazało się że nie może zrobić nawet kroku. Upadek miał jednak konsekwencje - stopa bolała jak diabli. Bandaż elastyczny nieco pomógł.

Następnego ranka z bólem stopy i ciężką walizką dokuśtykała na dworzec kolejowy, Po czterech godzinach była w domu. 

Noga jednak nie była złamana , ale plany sylwestrowe diabli wzięli. I dzięki Bogu. ;-)

Obok grupy przyjaciół z którymi miała być na rynku wybuchła petarda i poniszczyła im okrycia. Zniszczenia swojego nowego czerwonego płaszczyka  Blondynka by nie przeżyła.

 A tak spędziła miły wieczór w ciepłym domu z drinkiem , rozmawiając przez skype  z ulubionym przyjacielem  i grając z nim w scrabble . 

To była urocza , romantyczna noc.